Marka jako „byt” marketingowy
Skoro już sobie w poprzednim wpisie filozoficzno-marketingowym wyjaśniliśmy czym zajmuje się marketing a dokładnie strategia marketingowa, czas na opisanie tego „bytu” marketingowego, bo może on nie istnieje, tylko jest? Od razu zaznaczam, że wg. mojej filozofii istnieją byty, a są wszystkie inne rzeczy i pojęcia. Czym jest w takim razie marka?

Ponieważ jednak jestem skażony skutecznie marketingiem, nie umiem się od niego oderwać. Proponuję więc połączyć siły i wyjaśnić sobie czym jest pokora w marketingu, a może przede wszystkim czy jest?
Komentarze