Polskie programy lojalnościowe
Już myślałem, że lekturą na weekend pozostanie ostatni wynalazek “reklamowe kino plenerowe”, ale dziś znalazłem taką wiadomość “Programy lojalnościowe najpopularniejsze na stacjach benzynowych” i nie mogłem się oprzeć. Na czym polega prawdziwa lojalność usłyszałem po raz pierwszy w roku 1999! Jak widać niektórzy (wielu) jeszcze o tym nie słyszało.
Obiecałem napisać kilka słów po powrocie więc zabieram się do tego. Chodzi o seminarium o programach lojalnościowych jakie odbyło się w ostatni czwartek w Edynburgu. Tytuł miało znakomity “The Power of Loyalty Programmes” i jak się zaraz okaże, wyjątkowo prawdziwy.
Marketing do Polski przyszedł z Zachodu i w krajach byłych demokracji ludowych został oswojony i przystosowany do miejscowych warunków. Przez wielu uznawany za siermiężny i prosty, niewykorzystujący zachodnich trendów i rozwiązań, przyczynił się do rozwoju gospodarek w naszym regionie. Polski marketing dotychczas zdawał się być młodszym bratem marketingu zachodniego. Czy zatem ten młodszy może się starszemu do czegoś przydać? Okazuje się że tak.

Dziś “słowo” o lojalności w relacjach B2B.
Komentarze